wtorek, 30 października 2018

PLO063

dzień
nie bardzo
chce wyjść z łóżka
i pomaga kawa
ze słońcem za oknem

po prostu dzień
chce zostać nie tknięty
segregatorem
nierozwiązaną sprawą
czy spóźnioną ofertą

chciałby być dniem
dla innych

poniedziałek, 22 października 2018

PLO062

noc głęboka
i mglista
spowiła świat
mrokiem
ciemniejszym
od czerni
...
światła lamp
nie rozświetlały
ulic, tliły się jedynie
udając, że świecą
...
nadzieja uciekła
i skryła się w kąt
bojąc się wyjść
w ten mrok
...
i gdy kolejne
dni i noce
zamglone
będą nas nękać
...
trzeba więcej uśmiechu
i kawy

czwartek, 18 października 2018

PLO061

słońce 
czerwieniło
świat
pod parasolem
liści
....
zachowując ciszę
tak brakującą
codzienności
...
słońce zgubiło się
w instalacji
jesiennych kolorów
przenikając ledwie
kilkoma promieniami
prosto w duszę
...
mrużąc oczy
przejmuję ciepło
tych podróży
wśród zapachów
jesieni 
przyjaźni
głębokiego lasu
...

czwartek, 11 października 2018

PLO060

niech stopa
dotknie trawy
dotknie wilgotnego poranka
nie otwierając oczu
pozwoli ciszy rozlać się
po całym ciele
....

wtorek, 9 października 2018

PLO059

słońce
wiatr
chwila 
zbyt krótka
by dostrzec ciszę
i rozświetlony świat
poniżej
emocje grają
najpiękniejszą muzykę
spełniających się marzeń
za każdym razem
gdy świat ucieka
pod stopami

czwartek, 4 października 2018

PLO058

wiatr 
zburzył pogodę
zburzył włosy
zburzył dobry nastrój jesieni
...
zmienność zmiotła liście
życia małe i większe
...
chaos zapanował 
nad dniami
spokojnymi tak niedawno jeszcze
...
i trwa w niepogodzie
zmęczeniu
niekończących się kroplach deszczu
...
nie czeka się na lepsze
nie czeka się wcale
...

środa, 3 października 2018

PLO057


Niebo
porażone słońcem
schowało się
w lekkich chmurach
Dzień 
pachniał jesienią
jeszcze zieloną
ale zmęczoną latem
Jeszcze
trochę światła
przed nami 
można nacieszyć
oczy 
nim jesień całkiem
zasnuje niebo,
dni
nadzieję
i wszystko co jasne
...