kiedy wieczór
kiedy wino
nie miną
wtedy chwile
wtedy motyle
i skrzydła
do nieba
kiedy mróz
kiedy noc
marzeń moc
wtedy spełnienie
wytchnienie
i skrzydła
do nieba
poniedziałek, 28 stycznia 2013
piątek, 25 stycznia 2013
Słowa
Niezmierzone
Nienazwane
Inne
Winne
Oderwane
Od dni
Od łzy
Z duszy…
Siłą wzięte
Oczy zamknięte
Serce zamknięte
Płyną w nieznane
Odchodzą…
Nie żegnane
Nie wrócą już…
Wygnane
Niech idą…
Precz…
Nienazwane
Inne
Winne
Oderwane
Od dni
Od łzy
Z duszy…
Siłą wzięte
Oczy zamknięte
Serce zamknięte
Płyną w nieznane
Odchodzą…
Nie żegnane
Nie wrócą już…
Wygnane
Niech idą…
Precz…
środa, 23 stycznia 2013
Okna
Otwórzcie okna!
Otwórzcie
Dni, w które wpuście
Słońce
Sny, w które wpuście
Powietrze..
Świeże od zapachów
Wiosny,
Śmiechu przyjaciół
I Was samych
Otwórzcie okna
Otwórzcie sny
Na miłość boską
I ludzką- tą niedoskonałą
By pod progiem nie
Płakała zapomniana
Choć może być niechciana
To jednak wpuście i ją też…
Bo nic tak nie rozświetla dni
Ja szeroko otwarte drzwi
Okna i każda myśl o innych
Tych dobrze znanych i dziwnych
Otwórzcie
Dni, w które wpuście
Słońce
Sny, w które wpuście
Powietrze..
Świeże od zapachów
Wiosny,
Śmiechu przyjaciół
I Was samych
Otwórzcie okna
Otwórzcie sny
Na miłość boską
I ludzką- tą niedoskonałą
By pod progiem nie
Płakała zapomniana
Choć może być niechciana
To jednak wpuście i ją też…
Bo nic tak nie rozświetla dni
Ja szeroko otwarte drzwi
Okna i każda myśl o innych
Tych dobrze znanych i dziwnych
wtorek, 22 stycznia 2013
Marudzenie
Słowa kleić się
nie chcą
Myśli uciekają
Dni szarością
I śnieżną bielą
Odstraszają
A tu do gwiazd
Iść trzeba
Kiedy sił
Już nie ma
Kiedy brakuje
Ducha
I kogoś
Kto słucha
Kogoś
Kto chwilę
Poświęci
Na nasz ból
Brak chęci
I co tam
Jeszcze gryzie
Wtedy
Do gwiazd bliżej
Świat jest lżejszy
Dzień łatwiejszy
A łza wysycha…
nie chcą
Myśli uciekają
Dni szarością
I śnieżną bielą
Odstraszają
A tu do gwiazd
Iść trzeba
Kiedy sił
Już nie ma
Kiedy brakuje
Ducha
I kogoś
Kto słucha
Kogoś
Kto chwilę
Poświęci
Na nasz ból
Brak chęci
I co tam
Jeszcze gryzie
Wtedy
Do gwiazd bliżej
Świat jest lżejszy
Dzień łatwiejszy
A łza wysycha…
poniedziałek, 21 stycznia 2013
Ukryta Siła
Jak mijają dni
Jak spełniają się sny
Czy ktoś, wieczorem,
Się do nas tuli
Czy może też wieczór
Samotnym zostaje?
Jak Ci się zdaje?
Dlaczego?
Czy wszystko
Co mamy
Od nas zależy?
Czy życie tylko
Szczytami
Można pomierzyć?
...
A co, jak człowiek
W mrocznej dolinie?
Czy na słońce wypłynie?
I sam już nie zostanie
Jak Ci się zdaje?
Która to z sił
Największa?
Ta potężna, potęga
Nieugiętej stali?
Czy może ta...?
Kiedy byliśmy mali
Zasypiać dawała
I z nami spała, rosnąc
Nienazwana
Do dziś skryta
Na dnie serca się chowa
nie ważne są dla niej
same słowa
Lecz z nią dni takie są
Jakie znamy
I to co z siebie
Im damy…
Wraz z nią…
Ukrytą Siłą
co nazywa się
...
Jak spełniają się sny
Czy ktoś, wieczorem,
Się do nas tuli
Czy może też wieczór
Samotnym zostaje?
Jak Ci się zdaje?
Dlaczego?
Czy wszystko
Co mamy
Od nas zależy?
Czy życie tylko
Szczytami
Można pomierzyć?
...
A co, jak człowiek
W mrocznej dolinie?
Czy na słońce wypłynie?
I sam już nie zostanie
Jak Ci się zdaje?
Która to z sił
Największa?
Ta potężna, potęga
Nieugiętej stali?
Czy może ta...?
Kiedy byliśmy mali
Zasypiać dawała
I z nami spała, rosnąc
Nienazwana
Do dziś skryta
Na dnie serca się chowa
nie ważne są dla niej
same słowa
Lecz z nią dni takie są
Jakie znamy
I to co z siebie
Im damy…
Wraz z nią…
Ukrytą Siłą
co nazywa się
...
poniedziałek, 14 stycznia 2013
Złowić Księżyc
Złowić księżyc
Wśród świec
Zapalonych
Wśród słów
Mówionych
Złowić blask
Jego srebrzysty
Na nocnej sukni
Jasno-przejrzystej
Z milczącą
Radością
Odkrytą miłością
I już żadnych słów
Nie potrzeba
Wszystkie
Poleciały do nieba
Niech tam zostaną
Przez noc całą…
Wśród świec
Zapalonych
Wśród słów
Mówionych
Złowić blask
Jego srebrzysty
Na nocnej sukni
Jasno-przejrzystej
Z milczącą
Radością
Odkrytą miłością
I już żadnych słów
Nie potrzeba
Wszystkie
Poleciały do nieba
Niech tam zostaną
Przez noc całą…
poniedziałek, 7 stycznia 2013
Wieczorny Spacer
Posnęły wczoraj smutki
W puchowej bieli
Świeżego śniegu
Który rozświetlony,
Roziskrzony
Spadał na nasze ramiona
I niósł śmiech
Gdzieś w cichą
Ciemność wieczoru
…
i wszystko
wczoraj
razem
śpiewało,
by tak zostało
by się dobrze działo
i żeby nam się chciało
…
Posnęły wczoraj smutki
W puchowej bieli
I niech śpią
Nie budzą się
Tak byśmy chcieli
W puchowej bieli
Świeżego śniegu
Który rozświetlony,
Roziskrzony
Spadał na nasze ramiona
I niósł śmiech
Gdzieś w cichą
Ciemność wieczoru
…
i wszystko
wczoraj
razem
śpiewało,
by tak zostało
by się dobrze działo
i żeby nam się chciało
…
Posnęły wczoraj smutki
W puchowej bieli
I niech śpią
Nie budzą się
Tak byśmy chcieli
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)