Słowa kleić się
nie chcą
Myśli uciekają
Dni szarością
I śnieżną bielą
Odstraszają
A tu do gwiazd
Iść trzeba
Kiedy sił
Już nie ma
Kiedy brakuje
Ducha
I kogoś
Kto słucha
Kogoś
Kto chwilę
Poświęci
Na nasz ból
Brak chęci
I co tam
Jeszcze gryzie
Wtedy
Do gwiazd bliżej
Świat jest lżejszy
Dzień łatwiejszy
A łza wysycha…
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz