szybko .... szybko....
gdzie jest pęd ... ??
ruszaj , mknij wśród świateł nocy..
na skrzydłach... w ciemności....
przez sny uśpionego miasta...
pobudź wszystkich z krzykiem .....
Rozedrzyj zasłonę milczenia....
Zniszcz nudę i monotonię dnia
Czarny rumaku ....
Ognistą grzywą wypal swój znak..
KOSZMAR
wtorek, 31 grudnia 2013
0AD4
Oczekiwanie
Nim gwiazdy zgasną
I ponownie zapłoną
Nim księżyc wzejdzie
A potem spadnie
Jakże mogę czekać
Na tę burzę przed nami
Co jeszcze stłumiona
Codziennymi sprawami
Wieczorem grzmi
Wszystkimi zmysłami
I wiąże się wichrem
Aksamitem drżącym
W ramionach
W dłoniach błądzących
Każda chwila czeka
Na tę właśnie
Gdy burza szaleje
W dłoniach, w sercach
W zmysłach na szczycie
Nim gwiazdy zgasną
I ponownie zapłoną
W ramionach
Wszystkimi zmysłami
Nim gwiazdy zgasną
I ponownie zapłoną
Nim księżyc wzejdzie
A potem spadnie
Jakże mogę czekać
Na tę burzę przed nami
Co jeszcze stłumiona
Codziennymi sprawami
Wieczorem grzmi
Wszystkimi zmysłami
I wiąże się wichrem
Aksamitem drżącym
W ramionach
W dłoniach błądzących
Każda chwila czeka
Na tę właśnie
Gdy burza szaleje
W dłoniach, w sercach
W zmysłach na szczycie
Nim gwiazdy zgasną
I ponownie zapłoną
W ramionach
Wszystkimi zmysłami
0AD3
Jak dobrze
kołysać cię do snu
gdy krew gorąca
Pulsuje w żyłach
rozkoszą złotą
a Ty zasypiasz
w niej cała
wtulona w moją nadzieję,
że nim zaśniesz
westchniesz do mnie
choć raz jeszcze…
kołysać cię do snu
gdy krew gorąca
Pulsuje w żyłach
rozkoszą złotą
a Ty zasypiasz
w niej cała
wtulona w moją nadzieję,
że nim zaśniesz
westchniesz do mnie
choć raz jeszcze…
0AD2
Gdy dusza lśni w cichej modlitwie
Wsłuchana w bicie własnego serca
Skrzydła rosną u ramion
Świetlistym dreszczem
Bezszelestnie owijają myśl
I bez pytania mkną ku niebu
Ku Tobie i tym wszystkim
Których kochają
Nie pytając dlaczego
Lecz jak mocno
Wsłuchana w bicie własnego serca
Skrzydła rosną u ramion
Świetlistym dreszczem
Bezszelestnie owijają myśl
I bez pytania mkną ku niebu
Ku Tobie i tym wszystkim
Których kochają
Nie pytając dlaczego
Lecz jak mocno
KT151
Wszystko się kończy
wszystko zaczyna
co było pozostanie wspomnieniem
co będzie jeszcze jest zagadką
niezmiennie czas odmierza życie
rozwiązując zagadki,
które stają się wspomnieniami
gdyby tak można było wybrać dwa razy
....
wszystko zaczyna
co było pozostanie wspomnieniem
co będzie jeszcze jest zagadką
niezmiennie czas odmierza życie
rozwiązując zagadki,
które stają się wspomnieniami
gdyby tak można było wybrać dwa razy
....
piątek, 27 grudnia 2013
KT150
Dzisiaj, gdy emocje
wróciły na zwykły tor
świat poszarzał
zabierając ze sobą
świąteczne wspomnienia
tak szybko
jak szybko
budzik zadzwoni
niewyspanym porankiem
wróciły na zwykły tor
świat poszarzał
zabierając ze sobą
świąteczne wspomnienia
tak szybko
jak szybko
budzik zadzwoni
niewyspanym porankiem
wtorek, 24 grudnia 2013
Gwiazdka
Oczekiwanie
Na te ciepłe chwile,
Co mimo zimna
Całego świata
Rozgrzeją
Każdego,
Kto odda innym
Trochę swojej
miłości
Na te ciepłe chwile,
Co mimo zimna
Całego świata
Rozgrzeją
Każdego,
Kto odda innym
Trochę swojej
miłości
poniedziałek, 23 grudnia 2013
KT149
Zwichrzone zmierzwione
Myśli
Odchodzą
Bo nie chcą już dłużej tu być
Nie chcą patrzeć
Jak własny świat, rozkłada się
w pędzie nic niewartych dni
odchodzą,
bo każda myśl o jutrze
osnuta jest mrokiem
beznadziei
odchodzą
te jasne, wesołe
zostawiając
pustkę po sobie
pustkę, którą
wypełnia
rozpacz
Myśli
Odchodzą
Bo nie chcą już dłużej tu być
Nie chcą patrzeć
Jak własny świat, rozkłada się
w pędzie nic niewartych dni
odchodzą,
bo każda myśl o jutrze
osnuta jest mrokiem
beznadziei
odchodzą
te jasne, wesołe
zostawiając
pustkę po sobie
pustkę, którą
wypełnia
rozpacz
niedziela, 22 grudnia 2013
KT147
Ułożyć pieśń
Co nad pieśniami
Będzie…
Zamknąć słońce w dłoniach
I ponieść je w codzienność…
Chwycić wiatr
niczym końską grzywę
I pognać tam
Gdzie wiatr
Chowa się
Na zimę
Ziemię wzruszyć
Niech pokryje się
Pełną zielenią
Pól, łąk, lasów
Zanurzyć wodę
W sobie
Tak zrobię…
Tak będzie
I wtedy usiądę
I ułożę pieśń
Co nad pieśniami
Będzie…
Co nad pieśniami
Będzie…
Zamknąć słońce w dłoniach
I ponieść je w codzienność…
Chwycić wiatr
niczym końską grzywę
I pognać tam
Gdzie wiatr
Chowa się
Na zimę
Ziemię wzruszyć
Niech pokryje się
Pełną zielenią
Pól, łąk, lasów
Zanurzyć wodę
W sobie
Tak zrobię…
Tak będzie
I wtedy usiądę
I ułożę pieśń
Co nad pieśniami
Będzie…
sobota, 21 grudnia 2013
KT146
Zimny mrok
W dłoniach chłód
Niepewny krok
Ciemność, głód
Zamknięte usta
Zaschnięta łza
Uparcie wprzód
W mrok
W noc
Za plecami słońce
Ciepły wiatr
Cały świat
Nie płacze
Nie żegna
Nie zobaczy
Już rozpaczy
Ukryta jest
W moim mroku
No dalej!
Nie szczędź kroku
Idź!
I nie patrz w tył..
W dłoniach chłód
Niepewny krok
Ciemność, głód
Zamknięte usta
Zaschnięta łza
Uparcie wprzód
W mrok
W noc
Za plecami słońce
Ciepły wiatr
Cały świat
Nie płacze
Nie żegna
Nie zobaczy
Już rozpaczy
Ukryta jest
W moim mroku
No dalej!
Nie szczędź kroku
Idź!
I nie patrz w tył..
czwartek, 19 grudnia 2013
KT148
Burza niszcząca spokój
Burza w duszy - niepokój
Czy to ból czy bezsilność
Emocji niestabilność
Wybuchy groźniejsze
Od Etny
Który to już dziś?
Setny?
Kto wie?
Gdzie dostać łyk spokoju
Kto wie?
Jak znaleźć drogę do domu
Ostudzić wezbraną lawę
Schłodzić emocji wrzawę
Ten wie jak życie brać
I z radością w nie grać…
Burza w duszy - niepokój
Czy to ból czy bezsilność
Emocji niestabilność
Wybuchy groźniejsze
Od Etny
Który to już dziś?
Setny?
Kto wie?
Gdzie dostać łyk spokoju
Kto wie?
Jak znaleźć drogę do domu
Ostudzić wezbraną lawę
Schłodzić emocji wrzawę
Ten wie jak życie brać
I z radością w nie grać…
wtorek, 17 grudnia 2013
Grudniowy Błękit
grudniowy błękit
oszronił drzewa
ściął powietrze
ciepłą parą
gdy szedł
przez miasto
z ukrytą
w dłoniach
pierwszą
gwiazdką
...
spełnionego
życzenia
oszronił drzewa
ściął powietrze
ciepłą parą
gdy szedł
przez miasto
z ukrytą
w dłoniach
pierwszą
gwiazdką
...
spełnionego
życzenia
sobota, 14 grudnia 2013
DD101 - Z ARCHIWUM
Gdzieś w kącie duszy
Zatrzymał się obraz
Jakby ze snu wyrwany
Tysiące róż
W białym kolorze
Tęsknią za tymi dniami
Co jako pierwsze
Były między nami
Do tych chwil
Gdy wszystko było nowe
Uśmiech, spojrzenia
I myśli słone
I też tęsknota
Co każdą minutę
W wieczność zmieniała
Od chwili rozłąki
Do chwili spotkania
Wciąż wiodła do ciebie
Bez względu na drogę
Miejsce, czy pogodę
Dziś dni te choć
Czas je dzieli
Wciąż skąpane są
W tej samej bieli
Zatrzymał się obraz
Jakby ze snu wyrwany
Tysiące róż
W białym kolorze
Tęsknią za tymi dniami
Co jako pierwsze
Były między nami
Do tych chwil
Gdy wszystko było nowe
Uśmiech, spojrzenia
I myśli słone
I też tęsknota
Co każdą minutę
W wieczność zmieniała
Od chwili rozłąki
Do chwili spotkania
Wciąż wiodła do ciebie
Bez względu na drogę
Miejsce, czy pogodę
Dziś dni te choć
Czas je dzieli
Wciąż skąpane są
W tej samej bieli
piątek, 13 grudnia 2013
DD063
Przechodzić dni
Przykrywając je
Codzienną pracą
Nie szukać
Nie pytać
Nie wiedzieć
Co w sobie się ma
Czy ze strachu że tak mało?
Czy ze strachu że zaboli?
Czy po prostu czasu brak
Bo trzeba przechodzić dni...
Przykrywając je
Codzienną pracą
Nie szukać
Nie pytać
Nie wiedzieć
Co w sobie się ma
Czy ze strachu że tak mało?
Czy ze strachu że zaboli?
Czy po prostu czasu brak
Bo trzeba przechodzić dni...
czwartek, 12 grudnia 2013
KT145
granat nocy rozpostarł swe skrzydła
ukrywając wszystkie gorące pragnienia
pod całunem gwiazd srebrzących
tych co pierwszy raz
milcząc
mówili o swoich marzeniach
tonąc w pocałunkach
lub w głębi oczu kochanych
nie bojąc się,
że zostanie się
przyłapany
przez dzień
przez Miesiąca blask
przez tysiąc lat
światłem gonionych
teraz bez znaczenia
tylko spojrzenia
liczą się...
ukrywając wszystkie gorące pragnienia
pod całunem gwiazd srebrzących
tych co pierwszy raz
milcząc
mówili o swoich marzeniach
tonąc w pocałunkach
lub w głębi oczu kochanych
nie bojąc się,
że zostanie się
przyłapany
przez dzień
przez Miesiąca blask
przez tysiąc lat
światłem gonionych
teraz bez znaczenia
tylko spojrzenia
liczą się...
środa, 11 grudnia 2013
KT144
nic dobrego przykryło świat,
szarą kołdrą codzienności,
która przytłoczyła wszystko
niezmienną monotonią
mijanych z wolna minut...
możliwe, że to w nas
drzemie siła i moc
przenosząca góry
lecz dziś
śpią głęboko
pod górą
niezałatwionych
spraw
na jutro...
szarą kołdrą codzienności,
która przytłoczyła wszystko
niezmienną monotonią
mijanych z wolna minut...
możliwe, że to w nas
drzemie siła i moc
przenosząca góry
lecz dziś
śpią głęboko
pod górą
niezałatwionych
spraw
na jutro...
środa, 4 grudnia 2013
KT143
niebo niegorące
od zapomnianych słów
niebo niepłonące
zapłonie znów
może...
lecz teraz
niech zgaśnie
i mrok niech zstąpi
niech ogarnie
mnie...
czekam
od zapomnianych słów
niebo niepłonące
zapłonie znów
może...
lecz teraz
niech zgaśnie
i mrok niech zstąpi
niech ogarnie
mnie...
czekam
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)