Oczekiwanie
Nim gwiazdy zgasną
I ponownie zapłoną
Nim księżyc wzejdzie
A potem spadnie
Jakże mogę czekać
Na tę burzę przed nami
Co jeszcze stłumiona
Codziennymi sprawami
Wieczorem grzmi
Wszystkimi zmysłami
I wiąże się wichrem
Aksamitem drżącym
W ramionach
W dłoniach błądzących
Każda chwila czeka
Na tę właśnie
Gdy burza szaleje
W dłoniach, w sercach
W zmysłach na szczycie
Nim gwiazdy zgasną
I ponownie zapłoną
W ramionach
Wszystkimi zmysłami
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz