Nic się nie dzieje
Pustka wypełnia ciszę
Nic nie słyszę
Nie słyszę
Tych ust
Co mówią mi
„Czy dobrze ci?”
Nie słyszę
Jak wiatr
Rozgania
Sny
Dobrze mi
Tu u siebie
Nie słyszę
Grzmotu na niebie
Nie słyszę ni trosk
Ni łez
Dobrze jest
Nie jest tu ciemno
Nie jestem tu sam
Moja pustka
Jest ze mną
środa, 27 marca 2013
wtorek, 26 marca 2013
KT97
Nie mogę niczego narysować
Niczego schować
Złomować
Wszystko się we mnie kotłuje
We mnie mutuje
Truje
Dlaczego myśli są nieposkładane
Są niepohamowane
Udawane?
I gdzie zapala się ta iskra
Ta ognista
Narowista
Którą mogę oświetlić świat
Odnaleźć w snach
Tak
Znaleźć drogę do Ciebie
Tęczę na niebie
Samego siebie
Niczego schować
Złomować
Wszystko się we mnie kotłuje
We mnie mutuje
Truje
Dlaczego myśli są nieposkładane
Są niepohamowane
Udawane?
I gdzie zapala się ta iskra
Ta ognista
Narowista
Którą mogę oświetlić świat
Odnaleźć w snach
Tak
Znaleźć drogę do Ciebie
Tęczę na niebie
Samego siebie
poniedziałek, 25 marca 2013
Zapalone Popołudnie
Zapalone popołudnie
Chciało wymknąć się
Cichaczem w osobność
Bliskości głodność
W ramionach gdzieś
Widzieć się chciało
Czy tak się stało?
gdy wieczór zapłonął
i popołudnie wchłonął
uśmiech zobaczył
niejednoznaczny
kiedy jeszcze sen
tulił tych dwoje
w ich własnej
muzyce
w ich własnej
liryce
Zapalone popołudnie
I było tak cudnie
Tak cicho
Tak gładko
A co to było?
Ci…
Niech to zostanie
Zagadką
Chciało wymknąć się
Cichaczem w osobność
Bliskości głodność
W ramionach gdzieś
Widzieć się chciało
Czy tak się stało?
gdy wieczór zapłonął
i popołudnie wchłonął
uśmiech zobaczył
niejednoznaczny
kiedy jeszcze sen
tulił tych dwoje
w ich własnej
muzyce
w ich własnej
liryce
Zapalone popołudnie
I było tak cudnie
Tak cicho
Tak gładko
A co to było?
Ci…
Niech to zostanie
Zagadką
piątek, 22 marca 2013
Zmyślenie Zamyślenie
Zmyślony zamyślony świat
Uchylił usta ciekawością
Zdarzeń opowiedzianych
Wieczorną porą
Wśród drzew pachnących
Wśród liści szumiących
Zmyślone emocje
Zmyślone uczucia
Coś co wzrusza
I serce płonie
Każdy może tam wejść
Tylko ktoś musi
wskazać drogę
- ja pomogę – rzec
Daj mi dłonie
a zawiozę
Cię na koniec
Historii zmyślonych
Koni rozpędzonych
Fantazją
Zmęczeniem
Wzruszeniem
I tym uczuciem
Że jeszcze tu
Wrócisz…
Uchylił usta ciekawością
Zdarzeń opowiedzianych
Wieczorną porą
Wśród drzew pachnących
Wśród liści szumiących
Zmyślone emocje
Zmyślone uczucia
Coś co wzrusza
I serce płonie
Każdy może tam wejść
Tylko ktoś musi
wskazać drogę
- ja pomogę – rzec
Daj mi dłonie
a zawiozę
Cię na koniec
Historii zmyślonych
Koni rozpędzonych
Fantazją
Zmęczeniem
Wzruszeniem
I tym uczuciem
Że jeszcze tu
Wrócisz…
wtorek, 19 marca 2013
Okruch
Złapane w garść
Okruchy tych dni
Co biegły tak szybko,
Że nie pamiętam
Kiedy skończyły się
Ostro
Przecięte
Rzeczywistością,
Nie wrócą już,
Bo następne
Płyną nową falą
I tylko następne
Cięcie
Pozwoli
Powiedzieć
Czy warte były
Pamiętania
Okruchy tych dni
Co biegły tak szybko,
Że nie pamiętam
Kiedy skończyły się
Ostro
Przecięte
Rzeczywistością,
Nie wrócą już,
Bo następne
Płyną nową falą
I tylko następne
Cięcie
Pozwoli
Powiedzieć
Czy warte były
Pamiętania
poniedziałek, 18 marca 2013
Przydługa Zima i Wiersz Przydługi
Puste myśli
Przyszły
I kręcą
Się w głowie
Nic nie powiem
Nie powiem
Ni słowa
O smutku
Aniołach
Co w serce
Się wkradły
Resztki
uśmiechu skradły
i zwątpienia skrzydłami
przykryły świat cały
i wątłe słońce
niegorące
i te sny o łące
o włosach na wietrze
i swetrze
co w ciepłych
promieniach
w bluzkę się
zmienia
i spojrzenie
gorące
dłonie drżące
…
Nie powiem
Też o tym
Co potem
…
A teraz
Wszystko
Umiera
Bez uśmiechu
Bez oddechu
Nowej wiosny
Dzień nieradosny
Ale może jutro..
Może świat się odmieni
Smutek w szczęście zmieni
Ze słońcem czy ciepłym deszczem
Nadzieja zbudzi się wreszcie
Przyszły
I kręcą
Się w głowie
Nic nie powiem
Nie powiem
Ni słowa
O smutku
Aniołach
Co w serce
Się wkradły
Resztki
uśmiechu skradły
i zwątpienia skrzydłami
przykryły świat cały
i wątłe słońce
niegorące
i te sny o łące
o włosach na wietrze
i swetrze
co w ciepłych
promieniach
w bluzkę się
zmienia
i spojrzenie
gorące
dłonie drżące
…
Nie powiem
Też o tym
Co potem
…
A teraz
Wszystko
Umiera
Bez uśmiechu
Bez oddechu
Nowej wiosny
Dzień nieradosny
Ale może jutro..
Może świat się odmieni
Smutek w szczęście zmieni
Ze słońcem czy ciepłym deszczem
Nadzieja zbudzi się wreszcie
piątek, 15 marca 2013
Dream Death
Zniszczone marzenie
Kulawy Anioł
zapadło na dno serca
w popiół wypalonych snów
innych aniołów
jeszcze próbuje wznieść się do lotu
lecz skrzydła potargane
rozpaczliwie trzepoczą
nie niosą
i łza perlista i rozpacz zapomnienie
i krzyk - nowego demona wskrzeszenie
co karmiąc się tą rozpaczą
i łzami
kończy żywot marzenia
patrząc w górę głodnie
aż inne – niechciane - marzenie spadnie
Kulawy Anioł
zapadło na dno serca
w popiół wypalonych snów
innych aniołów
jeszcze próbuje wznieść się do lotu
lecz skrzydła potargane
rozpaczliwie trzepoczą
nie niosą
i łza perlista i rozpacz zapomnienie
i krzyk - nowego demona wskrzeszenie
co karmiąc się tą rozpaczą
i łzami
kończy żywot marzenia
patrząc w górę głodnie
aż inne – niechciane - marzenie spadnie
czwartek, 14 marca 2013
KT94
Niemy krzyk w głuchej ciszy
Nieme serce w swoim grobie
Pogrzebane sny i nikt nie słyszy
Marzeń umarłych w tym słowie
Marzeń co blaskiem kiedyś świeciły
Budząc dzień przejrzystą rosą
Tak lekko nad świat słowa wznosiły
Niczego już dziś nie poniosą
Martwe, dawnych dni wspomnienie
Słowa sztyletem na wylot przebite
Czeka na nicość, na zapomnienie
Słabe i ciche smutku westchnienie
Nieme serce w swoim grobie
Pogrzebane sny i nikt nie słyszy
Marzeń umarłych w tym słowie
Marzeń co blaskiem kiedyś świeciły
Budząc dzień przejrzystą rosą
Tak lekko nad świat słowa wznosiły
Niczego już dziś nie poniosą
Martwe, dawnych dni wspomnienie
Słowa sztyletem na wylot przebite
Czeka na nicość, na zapomnienie
Słabe i ciche smutku westchnienie
środa, 13 marca 2013
Koniec Przygody
Jak pokonać grzech?
Jak stawić czoła słabościom?
Czy bić się z nimi ?
Jak wlec je ze sobą
Na filar mostu
I rzucić je w mętny
Wir wody wstrętny
Zakończyć przygody
Zakończyć
Niekończące się porażki
Nieznośne wredne ptaszki
Co nie pozwolą zapomnieć
Gdzie dno, gdzie mętne wody
Koniec przygody
A niech jutro nigdy nie wstanie
Niech ktoś inny podejmie wyzwanie
Niech rzuci się sam w wir wody
Koniec przygody
Jak stawić czoła słabościom?
Czy bić się z nimi ?
Jak wlec je ze sobą
Na filar mostu
I rzucić je w mętny
Wir wody wstrętny
Zakończyć przygody
Zakończyć
Niekończące się porażki
Nieznośne wredne ptaszki
Co nie pozwolą zapomnieć
Gdzie dno, gdzie mętne wody
Koniec przygody
A niech jutro nigdy nie wstanie
Niech ktoś inny podejmie wyzwanie
Niech rzuci się sam w wir wody
Koniec przygody
wtorek, 12 marca 2013
KT92
Stojąc u progu dnia
Stojąc przed nieznanym
Strach wewnątrz się budzi
Jakbym nago stał wśród ludzi
I tylko wstyd mnie ubiera
Bliżej stąd do zera
Niż gwiazd sięgać
Konie sprzęgać
I gwiżdżąc
Gnać przez dzień
Przez nieznane
Bez wstydu
Nagości
I strachu suchości
W ustach słonej
Wszystko
Skończone…
Stojąc przed nieznanym
Strach wewnątrz się budzi
Jakbym nago stał wśród ludzi
I tylko wstyd mnie ubiera
Bliżej stąd do zera
Niż gwiazd sięgać
Konie sprzęgać
I gwiżdżąc
Gnać przez dzień
Przez nieznane
Bez wstydu
Nagości
I strachu suchości
W ustach słonej
Wszystko
Skończone…
poniedziałek, 11 marca 2013
KT91
Słowo zmęczone
Rozdarte, pomięte
Nie niesie wcale
Lecz jakby przeklęte
Więźnie w gardle
Złe na cały świat
I na siebie złe
Niczego nie chce
Nie dba o nic też
Gotuje się…
i tonie w swoim
smutku
i grzęźnie w swojej
rozpaczy
bo któż zobaczy
kto zechce podnieść
te słowa zbolałe
dodać im wiary
w tej matni całej
i ściągnąć
z duszy to całe błoto
choć mówią inni
milczenie to złoto
Rozdarte, pomięte
Nie niesie wcale
Lecz jakby przeklęte
Więźnie w gardle
Złe na cały świat
I na siebie złe
Niczego nie chce
Nie dba o nic też
Gotuje się…
i tonie w swoim
smutku
i grzęźnie w swojej
rozpaczy
bo któż zobaczy
kto zechce podnieść
te słowa zbolałe
dodać im wiary
w tej matni całej
i ściągnąć
z duszy to całe błoto
choć mówią inni
milczenie to złoto
czwartek, 7 marca 2013
KT89
Zatrzymać co rozpędzone
Podnieść co upuszczone
Znaleźć co zgubione
Dzień za dniem
Mijają chwile
Bezpowrotnie
Beznadziejnie
Mierzą czas
I to kim jesteśmy
Kim staliśmy się
Wczoraj…
A kim będziemy
Jutro
Zależy tylko
Od nas
Dzień za dniem
Zatrzymać co rozpędzone
Mijają chwile
Znaleźć co zgubione
Bezpowrotnie
Kim się staniemy
Już jutro ?
Podnieść co upuszczone
Znaleźć co zgubione
Dzień za dniem
Mijają chwile
Bezpowrotnie
Beznadziejnie
Mierzą czas
I to kim jesteśmy
Kim staliśmy się
Wczoraj…
A kim będziemy
Jutro
Zależy tylko
Od nas
Dzień za dniem
Zatrzymać co rozpędzone
Mijają chwile
Znaleźć co zgubione
Bezpowrotnie
Kim się staniemy
Już jutro ?
środa, 6 marca 2013
KT88
Wieczór spadł fontanną gwiazd
Stopionych razem w światło miast
Ciepły podmuch świeżej wiosny
Zbudził życiem oddech mocny
Mocny życiem mocny słowem
Podniósł skrzydeł szept „do lotu”
Skoczył, przeciął
pędem kawał nieba
Lecąc nisko, lecąc szybko: śpiewał
O swobodzie, o prędkości,
O kochaniu, o miłości
I z rozkoszy pełnej wrzasku
Leciał szybko aż do brzasku
Aż do pierwszej słońca chwili
I skrzydła nocą wróciły
Stopionych razem w światło miast
Ciepły podmuch świeżej wiosny
Zbudził życiem oddech mocny
Mocny życiem mocny słowem
Podniósł skrzydeł szept „do lotu”
Skoczył, przeciął
pędem kawał nieba
Lecąc nisko, lecąc szybko: śpiewał
O swobodzie, o prędkości,
O kochaniu, o miłości
I z rozkoszy pełnej wrzasku
Leciał szybko aż do brzasku
Aż do pierwszej słońca chwili
I skrzydła nocą wróciły
wtorek, 5 marca 2013
KT86
Najmniejsza, malutka
Razem minutka
Spędzona
Ukradkiem
Niewielka, maleńka
Bliskości chwileńka
Warg
Muśnięcie
Słona, słodka pieszczotka
Bez oczu wścibskich
Choć świat tak bliski
To nie w nim teraz nas
Jesteśmy tu…
Najmniejsza, malutka
…
Razem minutka
Spędzona
Ukradkiem
Niewielka, maleńka
Bliskości chwileńka
Warg
Muśnięcie
Słona, słodka pieszczotka
Bez oczu wścibskich
Choć świat tak bliski
To nie w nim teraz nas
Jesteśmy tu…
Najmniejsza, malutka
…
poniedziałek, 4 marca 2013
KT85
Kto jak nie Ty
Przyniesie słoneczne dni
Przyniesie świeże sny…
Odda wszystko mi
Kto jak nie Ty
Zakwitnie biało w bzy
Zapachnie wtedy i…
Odda wszystko mi
Kto jak nie Ty
Przegoni zimne łzy
Roztopi lodu kry
Odda wszystko mi
Bo Ty możesz wszystko
Gdy jesteś tak blisko
Że ja mogę wszystko
Gdy jestem tak blisko
Kto jak nie Ty…
Odda wszystko mi?
Przyniesie słoneczne dni
Przyniesie świeże sny…
Odda wszystko mi
Kto jak nie Ty
Zakwitnie biało w bzy
Zapachnie wtedy i…
Odda wszystko mi
Kto jak nie Ty
Przegoni zimne łzy
Roztopi lodu kry
Odda wszystko mi
Bo Ty możesz wszystko
Gdy jesteś tak blisko
Że ja mogę wszystko
Gdy jestem tak blisko
Kto jak nie Ty…
Odda wszystko mi?
piątek, 1 marca 2013
KT84
Zapadł zmierzch
Zapadło milczenie
Wszystko zapadło
W duszy korzenie
Cisza jedynie
Uśpionego miasta
Tkwi mocno w uszach
Dręczy, narasta
Ciężkim od bólu
Wspomnieniem
Ciężkim od łez
Milczeniem
Zapadł zmierzch
Zapadło milczenie..
…
Może wejdę w duszę
I wszystko zmienię?
Zapadło milczenie
Wszystko zapadło
W duszy korzenie
Cisza jedynie
Uśpionego miasta
Tkwi mocno w uszach
Dręczy, narasta
Ciężkim od bólu
Wspomnieniem
Ciężkim od łez
Milczeniem
Zapadł zmierzch
Zapadło milczenie..
…
Może wejdę w duszę
I wszystko zmienię?
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)