czwartek, 29 czerwca 2017
KTW 5-004
ciepło-wieczorne
spotkanie
podbite
cierpko-słodkim
smakiem
malinowo-śmietankowym
jak mijający dzień
pełen porażek i uśmiechów
wysiłku i wytchnienia
może
trochę
więcej
kwaśnych malin miał
w sobie za dnia
lecz wieczór uśmiechał się
szerzej,
jaśniej
i przyjaźniej
niż można
było się wcześniej
tego spodziewać
środa, 7 czerwca 2017
GRW10-014
Trudno otworzyć oczy
kiedy wiadomo,
że dzień nie popłynie
tam gdzie byśmy chcieli
szuka się wtedy kawy
albo zakupów
i innych spraw
byle nie wchodzić
do zimnej wody
obowiązków
lecz czasem i one
potrzebują przytulenia
bo w końcu problemów
trzeba się pozbywać
wtorek, 6 czerwca 2017
GRW10-013
przebiegła minuta
spiesząc się jak zwykle,
za nią chmara sekund
rozwrzeszczanych
niecierpliwością
niepotrzebnej straty czasu
godziny też nieubłagane
mijają jedna za drugą
aż do końca dnia
mierząc nasze czyny...
więc jak można ucieszyć się
wiosną i liśćmi, uśmiechem dziecka
czy ptasimi plasami
gdy wszystko tak policzone...
spiesząc się jak zwykle,
za nią chmara sekund
rozwrzeszczanych
niecierpliwością
niepotrzebnej straty czasu
godziny też nieubłagane
mijają jedna za drugą
aż do końca dnia
mierząc nasze czyny...
więc jak można ucieszyć się
wiosną i liśćmi, uśmiechem dziecka
czy ptasimi plasami
gdy wszystko tak policzone...
poniedziałek, 5 czerwca 2017
GRW10-012
Słońce,
trochę chmur
taki ciepły
późnowiosenny dzień
powinien ułożyć się
w jedną solidną całość
jednak jakiś cień
przysłania światło
i męczy jak niechciana
pamięć dzień po...
kiedy wszystko gra
ale czegoś jakby brak
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)