czwartek, 30 czerwca 2016
GRW246
wieczór
zamykał się
powoli...
spacerując
brzegiem jeziora
jeszcze kilka
oddechów
zielonych
od mokrego lasu
łyk białej mgły
rozciągniętej
w dolinach
i można
zatonąć
w sennym
marzeniu
bez troski
o jutro
środa, 29 czerwca 2016
GRW245
poźno wieczorne jezioro
zapłonęło fioletami
zostawionymi przez
uśpione już słońce
po niezmąconej
tafli różojeziora
rozciągał się
wesoły śmiech
przyjaźni uwolnionej
na krótką chwilę
od codzienności
wtorek, 28 czerwca 2016
GRW244
wśród gwiazd
wśród granatu nocy
nieprzespanej
od marzeń
sięgających
daleko poza
kosmiczny
blask odbity
w siatkówkach
oczu...
dusza chłonie
ten obraz
dodając
twarze,
tych co
idą z nami
wspólnie
patrząc
w przyszłość
choćby tą najbliższą
wśród granatu nocy
nieprzespanej
od marzeń
sięgających
daleko poza
kosmiczny
blask odbity
w siatkówkach
oczu...
dusza chłonie
ten obraz
dodając
twarze,
tych co
idą z nami
wspólnie
patrząc
w przyszłość
choćby tą najbliższą
środa, 22 czerwca 2016
GRW243
myśli gonią się
po łące
napędzane
słońca
optymizmem
...
gdy tylko
zdołają
się oderwać
od myśli
spracowanych
codziennością
...
po łące
napędzane
słońca
optymizmem
...
gdy tylko
zdołają
się oderwać
od myśli
spracowanych
codziennością
...
wtorek, 21 czerwca 2016
GRW242
dzień
kończył się
cało dzienny
harmider
został
zatrzymany
lekkim wysiłkiem
dużą koncentracją
spokojnym oddechem
od czasu do czasu
uśmiechając się
wpłynął na wieczór
gasnąc powoli
tuląc się do poduszki
przywołał marzenia
...
najlepsze lekarstwo
na troski
kończył się
cało dzienny
harmider
został
zatrzymany
lekkim wysiłkiem
dużą koncentracją
spokojnym oddechem
od czasu do czasu
uśmiechając się
wpłynął na wieczór
gasnąc powoli
tuląc się do poduszki
przywołał marzenia
...
najlepsze lekarstwo
na troski
piątek, 17 czerwca 2016
GRW241
brzeg tygodnia
serce już w drodze
dziś minuty
będą godzinami
a godziny wiecznością
nim za sercem
dusza w pogoń się
rzuci
...
to tak długo
serce już w drodze
dziś minuty
będą godzinami
a godziny wiecznością
nim za sercem
dusza w pogoń się
rzuci
...
to tak długo
czwartek, 16 czerwca 2016
GRW240
rozkwitło pole stokrotek
dobrych drobnych myśli
które zawsze kwitną
gdy pojawia się uśmiech
gdy słońce przebija chmury
lub niebo ubarwia się tęczą marzeń,
które biegną do bliskich
szybciej od światła.
środa, 15 czerwca 2016
GRW239
choć kilka słów
kilka wyrazów
by ubrać
myśli
nie zawsze
udane...
lecz dziś
przykryte
głębokim
cieniem
nie chcą
się złożyć
w nic więcej
niż tylko
westchnienie
kilka wyrazów
by ubrać
myśli
nie zawsze
udane...
lecz dziś
przykryte
głębokim
cieniem
nie chcą
się złożyć
w nic więcej
niż tylko
westchnienie
wtorek, 14 czerwca 2016
GRW238
nadzieja
topnieje
paląc serce
grozą
zrodzoną
z własnej
bezradności
...
nie widać
horyzontu
nie widać
gwiazd
nad głową
...
gdzie
odleciała
myśl,
która
napędzała dni
jasnym blaskiem
...
teraz skryta
chowa
twarz w dłoniach
i podobnie
jak ja
czeka na
lepsze dni
topnieje
paląc serce
grozą
zrodzoną
z własnej
bezradności
...
nie widać
horyzontu
nie widać
gwiazd
nad głową
...
gdzie
odleciała
myśl,
która
napędzała dni
jasnym blaskiem
...
teraz skryta
chowa
twarz w dłoniach
i podobnie
jak ja
czeka na
lepsze dni
poniedziałek, 13 czerwca 2016
GRW237
niebo
czasem
zsyła
deszcz
a czasem
Anioły,
dziś pada
to chyba
Aniołów
nie będzie
chociaż...
mam nadzieję,
że się zjawią
czasem
zsyła
deszcz
a czasem
Anioły,
dziś pada
to chyba
Aniołów
nie będzie
chociaż...
mam nadzieję,
że się zjawią
piątek, 10 czerwca 2016
GRW236
usta zamknięte
milczenie
cisza,
której można
słuchać
przez skórę,
kiedy wiatr
delikatnie
owiewa
w porannym
słońcu
oczy zamknięte
otoczone jasnością
nieba nad głową
a niebem w duszy
utkane
dodaje porankowi
wątły smak radości,
o którą ostatnio
tak trudno
milczenie
cisza,
której można
słuchać
przez skórę,
kiedy wiatr
delikatnie
owiewa
w porannym
słońcu
oczy zamknięte
otoczone jasnością
nieba nad głową
a niebem w duszy
utkane
dodaje porankowi
wątły smak radości,
o którą ostatnio
tak trudno
wtorek, 7 czerwca 2016
GRW235
nieważne
jaki ciężar
budzi
zbyt wcześnie
co rano
ważne
by mieć
siłę i chęć
odpowiedzieć
mu uśmiechem
i z uśmiechem
skończyć dzień
mimo wylanych
po drodze łez
jaki ciężar
budzi
zbyt wcześnie
co rano
ważne
by mieć
siłę i chęć
odpowiedzieć
mu uśmiechem
i z uśmiechem
skończyć dzień
mimo wylanych
po drodze łez
poniedziałek, 6 czerwca 2016
GRW234
wszystko na pozór w porządku
dzień chyba nie może być piękniejszy
utkany ze słońca i błękitów
rozpościera się z rosnącym uśmiechem
jednak zmęczenie i zniechęcenie
odbierają cały blask dnia
ciągnąc na powrót w swoją otchłań
niepewności, strachu i rezygnacji
najbardziej przerażająca jest jednak myśl,
że nie wiem co zrobić by wrócić
do domu jaknajszybciej
piątek, 3 czerwca 2016
GRW233
trochę burzy
trochę tęczy
polny kwiat
uśmiechu cząstka
kubek słońca
wszystko zmieszać
w weekendowym
cocktailu....
wypić
nabrać oddechu
i cieszyć się
tym czasem
trochę tęczy
polny kwiat
uśmiechu cząstka
kubek słońca
wszystko zmieszać
w weekendowym
cocktailu....
wypić
nabrać oddechu
i cieszyć się
tym czasem
środa, 1 czerwca 2016
GRW232
gdy zgaśnie
elektroniczny świat
dopada samotność
nie mogąc
się przed nią
bronić
słucham jej
ostrych
reprymend
o samym sobie,
nie potrafię
odgonić
tych myśli,
a w pustym
pokoju ich
szept
jest jak
krzyk...
więc krzyczę
i ja
....
tylko nikt
tego nie słyszy
elektroniczny świat
dopada samotność
nie mogąc
się przed nią
bronić
słucham jej
ostrych
reprymend
o samym sobie,
nie potrafię
odgonić
tych myśli,
a w pustym
pokoju ich
szept
jest jak
krzyk...
więc krzyczę
i ja
....
tylko nikt
tego nie słyszy
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)