Może dziś słowo o uśmiechu,
Co chmury odgania z twarzy
Czyniąc ją przyjemną i ładną
Nawet gdy pogody brak…
Rozkwitają wtedy stokrotki
Te z marzeń i nadziei
I budzą się ptaki śpiewając
W ogrodzie serca,
Pieśń o uśmiechu
Takim na co dzień
czwartek, 27 sierpnia 2009
wtorek, 25 sierpnia 2009
kot
szaro-bury kot przemknął chyłkiem we śnie
przestraszony, zniknął w bezpiecznej ciemności
jakie tajemnice ukryły się wraz z nim?
że sen - w koszmar się zmienił
i zbudził tuż przed świtem
promieniując zmęczeniem
...niedospanej nocy...
przestraszony, zniknął w bezpiecznej ciemności
jakie tajemnice ukryły się wraz z nim?
że sen - w koszmar się zmienił
i zbudził tuż przed świtem
promieniując zmęczeniem
...niedospanej nocy...
środa, 5 sierpnia 2009
senna przyjaźń
Sen namalował dziś przyjaźń,
Narodzoną w szalonej gonitwie
Z czasem, nieokiełzaną przyrodą
I samą niesamowitością snu...
Przyjaźń ta była jedak łagodna
I zaskakująca spokojem,
Jakby chciała powiedzieć
„nie martw się – wszystko będzie dobrze”
Narodzoną w szalonej gonitwie
Z czasem, nieokiełzaną przyrodą
I samą niesamowitością snu...
Przyjaźń ta była jedak łagodna
I zaskakująca spokojem,
Jakby chciała powiedzieć
„nie martw się – wszystko będzie dobrze”
wtorek, 4 sierpnia 2009
to chyba o deszczu
Jak czasem człowiek tęskni za kroplą deszczu,
Co spływa zielonym liściem jedna z drugą
Układając cichą melodię szumiącą z wiatrem
Jak czasem człowiek tęskni za szarym niebem,
Które nie obiecuje nic poza deszczem
Jakby cały dzień miał płakać właśnie z tego powodu
Co spływa zielonym liściem jedna z drugą
Układając cichą melodię szumiącą z wiatrem
Jak czasem człowiek tęskni za szarym niebem,
Które nie obiecuje nic poza deszczem
Jakby cały dzień miał płakać właśnie z tego powodu
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)