Sen namalował dziś przyjaźń,
Narodzoną w szalonej gonitwie
Z czasem, nieokiełzaną przyrodą
I samą niesamowitością snu...
Przyjaźń ta była jedak łagodna
I zaskakująca spokojem,
Jakby chciała powiedzieć
„nie martw się – wszystko będzie dobrze”
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz