skip to main |
skip to sidebar
codziennie
mielona
szarość
nie smakuje
inaczej
jak wygląda
...
Dni pędzą
bez wytchnienia,
w których
pusty pokój
bez głosu
jest zwieńczeniem dnia
...
niebo zasnute,
drapie w gardło
mgłą
i w ogóle szarością
poniedziałku
tak bardzo
chcącego zostać
w domu
...
budzik denerwuje
swą natarczywością
a w oknie zepsuła
się pogoda
...
jak zacząć ten dzień
nie lejąc łez
lub gniewnych
słów siejąc?
...
jak się uśmiechnąć?
wyciągnąć dłoń
do świata,
który już za rogiem
chce ugryźć Cię
całą swą wściekłością
...
nie trzeba się go bać
może trzeba
go trochę pogłaskać
a sam się rozświetli
...
miłego dnia