niedziela, 28 lutego 2010

Krople deszczu dzwonią o parapet
Słyszę je niemalże, każdą z osobna
W tej ciszy co otacza mnie co dnia
Słychać wszystko tylko nie śmiech
…ni głos żaden kochany …

Krople deszczu kreślą ślad na szybach
Milcząco spływając w głąb duszy łzami,
Ze źródeł dni samotność skrywanych
A przecież niedawno słychać było śmiech
..i głos ten kochany…

środa, 10 lutego 2010

śnieżka

Zamknięta w srebrze kropla wody
skrzy się mroźną bielą..
Zastygła w czasie, jak tamta chwila,
Co w emocjach płonąc…
…wspomnieniem się stawała…

Teraz w lodowcu zapomnianych dni
Kryształowym, jest okruchem…
wielu wspomnień
Czasem tylko topiąc się łzą,
płynie policzkiem
jak kropla wody zamknięta w srebrze