środa, 10 lutego 2010

śnieżka

Zamknięta w srebrze kropla wody
skrzy się mroźną bielą..
Zastygła w czasie, jak tamta chwila,
Co w emocjach płonąc…
…wspomnieniem się stawała…

Teraz w lodowcu zapomnianych dni
Kryształowym, jest okruchem…
wielu wspomnień
Czasem tylko topiąc się łzą,
płynie policzkiem
jak kropla wody zamknięta w srebrze

1 komentarz:

  1. piekne-tylko ja juz mam jakos dosc tych sniezynek i zimna..kiedy bedzie wiosna!!!!!

    OdpowiedzUsuń