środa, 27 sierpnia 2014

PSA012

Lato zostało samo,
U progu Jesieni
Ale ta nie chce wyjść
Póki świat się jeszcze zieleni
Póki srebrne nici babiego lata
Snują z wiatrem opowieści
ze świata

Póty Lato nie dojrzy Jesieni
Złotych jej włosów
krętych strumieni

Nie ujrzy granatu oczu
Chłodnych jak sierpniowe noce

Nie pójdzie z nią w tan
Zerwać jej soczyste owoce

I odejść na rok raz jeszcze
Więc czeka wciąż
Choć biją go deszcze
I chłód ten Jesienny
Dla niego chłód to przyjemny…

lecz nam nie potrzebny…

wtorek, 26 sierpnia 2014

Stal

Ciężkie niebo,
Skropliło troski
Milionem maleńkich łez

Zimny jak stal dotyk
Zamknął usta nie dając
Powiedzieć ani słowa otuchy

W grafitowym posmaku
Uczucia, że ten dzień
Kończy gorycz
Tych co wrócili
Na tarczach
Z milionem maleńkich łez

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

PSA010

Miękkie sny
Znalazły drogę
Poprzez trosk
Codziennych igieł gąszcze,
Kłujących każdego
Kto próbuje
Przejść przez dzień
Starając się
O nich nie pamiętać

Ale teraz
Gdy zamknięte oczy
Dusza mknie w nieznane
Z tą samą
Dziecięcą ciekawością
Kiedy wszystko wokół cieszy
A każdy krok stawia
Z nieskażoną
Wyrafinowaniem
Radością

czwartek, 21 sierpnia 2014

PSA009

Słoneczne powietrze
Rozpościera się
błękitem nieba
zapraszając do lotu
nieokiełznaną wyobraźnię

ale jakiś nieznany nikomu
smutek, nie pozwala
rozwinąć się skrzydłom
lecz chce, by nachylić się
nad jego łzą...
kroplą, w której odbija się
błękit nieba, zatrzymany
właśnie dla Ciebie

środa, 20 sierpnia 2014

PSA008

drobne, małe tęsknoty
jak delikatne kwiaty
kwitną w pamięci
tą niepowtarzalną
świeżością
chwil dopiero co poznanych
dopiero co nazwanych



Teraz, delikatne strzępy
powracają obrazami
do których zawsze się
chce wracać
z tym samym
nieśmiałym uśmiechem

wtorek, 19 sierpnia 2014

PSA007

Płyną pociągi słów łąkami
Bez końca przetaczając
Myśli ciężkie jak cegły

Układają się łukami
Nad codziennością
Budują most
By choć na chwilę
Znaleźć się
po drugiej stronie

po stronie słońca
po stronie nieba




poniedziałek, 18 sierpnia 2014

PSA006

Wieże marzeń, sięgnęły chmur
Wznosząc się nad dachami
Ponad oknami zdarzeń
Nie mogącymi otworzyć się
Ponad codzienność…

Można je nakarmić
Jakąś wesołą myślą
Lżejszą od powietrza
By poleciały wraz z ptakami
Hen ponad ludzką przeciętność

Wysoko nad chmurami…

środa, 13 sierpnia 2014

KT229

Emocje głęboko schowane
Pod srebrnym pancerzem
Codziennej nieczułości
Zwykłej zbywalności
Jednym słowem, gestem
Lecz choć śpią na
Delikatnym posłaniu
Lepszych czasów
Może pewnego dnia
Eksplodują …
Odmieniając ciężki pancerz
W nowe życie…