Miękkie sny
Znalazły drogę
Poprzez trosk
Codziennych igieł gąszcze,
Kłujących każdego
Kto próbuje
Przejść przez dzień
Starając się
O nich nie pamiętać
Ale teraz
Gdy zamknięte oczy
Dusza mknie w nieznane
Z tą samą
Dziecięcą ciekawością
Kiedy wszystko wokół cieszy
A każdy krok stawia
Z nieskażoną
Wyrafinowaniem
Radością
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz