Odejdźcie myśli
odejdźcie
pusty błogostan
niech nastanie
niech całe marzenie
ustanie
i tylko wzrok
niech przemierza
pustkę
niech nic nie zmąci
ciszy, szumu krwi
bez ani jednej iskry
ani nawet westchnienia
bo z myślami uciekam
w miejsca nieznane
w chwile kochane
w świat, którego nie ma
a mnie jest tu
potrzeba...
piątek, 28 listopada 2014
czwartek, 27 listopada 2014
KT249
Stoję nad brzegiem snu,
Jeszcze duszą spływają
Ostatnie Jego krople
Chcę je zatrzymać
Na potem…
Lecz łapczywy dzień
Wypije je szybciej
Niż zdążę zapamiętać
Wszystkie snu emocje…
Zostają tylko strzępy
Latania, kochania
I uczucia, że wszystko
Mogę zrobić – gdy zechcę
Jeszcze duszą spływają
Ostatnie Jego krople
Chcę je zatrzymać
Na potem…
Lecz łapczywy dzień
Wypije je szybciej
Niż zdążę zapamiętać
Wszystkie snu emocje…
Zostają tylko strzępy
Latania, kochania
I uczucia, że wszystko
Mogę zrobić – gdy zechcę
środa, 26 listopada 2014
A niech to...
Może to ta pogoda?
Może to, że dziś jest środa
A może to jest tak
Kiedy coś tak kłuje
W duszę, w serce
I próbuje
Powiedzieć,
Że to nie pogoda
Że to nie środa
Że to po prostu Ty
Może to, że dziś jest środa
A może to jest tak
Kiedy coś tak kłuje
W duszę, w serce
I próbuje
Powiedzieć,
Że to nie pogoda
Że to nie środa
Że to po prostu Ty
piątek, 14 listopada 2014
KT 248
wiatr kołysze drzewa do snu
i liście całkiem już opadły
szukam w sobie dobrych słów
lecz całkiem gdzieś przepadły
nie odnajdę ich
ba nawet nie szukam
z wiatrem odejdę i...
nikogo nie posłucham
wiatr kołysze drzewa do snu
niech ukołysze ostatnie marzenie
kiedy zabraknie już więcej słów
zostanie tylko wspomnienie
i liście całkiem już opadły
szukam w sobie dobrych słów
lecz całkiem gdzieś przepadły
nie odnajdę ich
ba nawet nie szukam
z wiatrem odejdę i...
nikogo nie posłucham
wiatr kołysze drzewa do snu
niech ukołysze ostatnie marzenie
kiedy zabraknie już więcej słów
zostanie tylko wspomnienie
czwartek, 13 listopada 2014
Kolej
toczą się dni
potykając się co chwilę
o te same grzechy
brną przez codzienność
przez szarość zmęczoną
swoją własną egzystencją
a już za rogiem
za wieczorem kolejny
dzień różniący się
tylko kartką w kalendarzu
tak jakby życie nie zależało
od nas...
więc może czas już się obudzić?
dać szansę sobie samemu
nawet jeśli to nie rozświetli
nadchodzącego dnia...
potykając się co chwilę
o te same grzechy
brną przez codzienność
przez szarość zmęczoną
swoją własną egzystencją
a już za rogiem
za wieczorem kolejny
dzień różniący się
tylko kartką w kalendarzu
tak jakby życie nie zależało
od nas...
więc może czas już się obudzić?
dać szansę sobie samemu
nawet jeśli to nie rozświetli
nadchodzącego dnia...
KT247
środa, 12 listopada 2014
KT246
Drobne marzenia,
Drobne jesienne kwiaty
Schowane pod powiekami
I kiedy dzień wstaje
Ze swoimi sprawami
Zapomina o nich
Zajęty zwykłymi
Trudnościami
Aż dzień ziewając
Odda władzę nocy
Wówczas rozkwitają
Radosne drobne marzenia
Od których
świat się może
nie zmienia
Ale człowiek
zasypia uśmiechnięty
Drobne jesienne kwiaty
Schowane pod powiekami
I kiedy dzień wstaje
Ze swoimi sprawami
Zapomina o nich
Zajęty zwykłymi
Trudnościami
Aż dzień ziewając
Odda władzę nocy
Wówczas rozkwitają
Radosne drobne marzenia
Od których
świat się może
nie zmienia
Ale człowiek
zasypia uśmiechnięty
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)