Stoję nad brzegiem snu,
Jeszcze duszą spływają
Ostatnie Jego krople
Chcę je zatrzymać
Na potem…
Lecz łapczywy dzień
Wypije je szybciej
Niż zdążę zapamiętać
Wszystkie snu emocje…
Zostają tylko strzępy
Latania, kochania
I uczucia, że wszystko
Mogę zrobić – gdy zechcę
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz