czwartek, 13 listopada 2014

Kolej

toczą się dni
potykając się co chwilę
o te same grzechy
brną przez codzienność
przez szarość zmęczoną
swoją własną egzystencją

a już za rogiem
za wieczorem kolejny
dzień różniący się
tylko kartką w kalendarzu

tak jakby życie nie zależało
od nas...
więc może czas już się obudzić?
dać szansę sobie samemu
nawet jeśli to nie rozświetli
nadchodzącego dnia...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz