środa, 28 września 2016

GRW276

zgubione sny
przemieszane
z marzeniami
opadły na dno
serca nie mogąc
wzbić się do lotu
nerwowo trzepotały
skrzydłami,
ale rzeczywistość
przygniotła je
swoim ciężkim
szarym kamieniem
aż do wieczora
albo końca świata

wtorek, 27 września 2016

GRW275

noc nie daje
wytchnienia
mimo snu
nieprzerwanego
poranek
z trudem
otwiera powieki
nie ciesząc
oczu błękitem
nieba...

jak złapać
oddech?
by nie zapomnieć
o uśmiechu
w chwilach
gdy codzienność
wtłacza
w szarą otchłań
zdarzeń, na które
nie ma się ochoty



poniedziałek, 26 września 2016

GRW274

wargi
w niemym
szepcie
składają
słowa ...
w prośby
by świat
stał się
lżejszy
dla tych,
którym
z nami
po drodze
...
czasem
skrywając
własny ból
czy lęk
...
z nadzieją,
że ktoś
usłyszy

piątek, 23 września 2016

GRW273

Jesienią
oddamy
sobie
radość
w złotych
i czerwonych
kolorach
z mgłą
czy wrzosem
z pachnącym
deszczem
włosem

jesienią
...
a to już
dziś

czwartek, 22 września 2016

GRW272

Jesień
czuć już
w powietrzu
kiedy
słoneczny ranek
każe wkładać
kurtki...
jeszcze jednak
liście się zielenią
a dni wydają
się być letnie...

dodając
uśmiechu
Wrześniowi



środa, 21 września 2016

GRW271


wstawanie
śniadanie
kawa

codzienny rytm
bez słowa

tylko myśli
bezwładnych
horda

by pozbyć
się ich
natręctwa

zostaje
czytanie

ale i tak
to nie
zagłuszy
przeraźliwej
ciszy ścian
wokół

chcę
do
domu...

wtorek, 20 września 2016

GRW270

kiedy odległość zabiera
wszystko co bliskie
a dzień się kończy
bez przytulenia
trudno wstać
z uśmiechem
dla świata...

dobrze, że
jeszcze
Nadzieja
nie umarła
i wybiega
już wesołą
myślą
trzy dni
naprzód

poniedziałek, 19 września 2016

GRW269

pod powiekami
układa się świat,
w którym
zawsze świeci słońce
a każda myśl jest
wolna i gna
wszędzie tam
gdzie zapragnie
być dusza...
szkoda tylko,
że ten świat
istnieje
tuż przed tym
gdy normalny świat
zaśnie, a my wraz z nim

piątek, 9 września 2016

GRW266

Jeszcze lato
dotyka słońcem dni
rozpromienione
marzeniami
o spotkaniach
wśród zieleni
tańczących
z cieniami
przytulonych
gdzieś razem
poza światem




poniedziałek, 5 września 2016

GRW265

świt nadszedł wolniej
niż zwykle,
wrzucając
obowiązki
do kubka z kawą

jeszcze chwilę
chciałoby się
pozostać
w objęciach
nocnych marzeń

lecz już Czas
przesuwa
wskazówki
na tarczy
życia
nie pytając
się nas
o zgodę