zgubione sny
przemieszane
z marzeniami
opadły na dno
serca nie mogąc
wzbić się do lotu
nerwowo trzepotały
skrzydłami,
ale rzeczywistość
przygniotła je
swoim ciężkim
szarym kamieniem
aż do wieczora
albo końca świata
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz