usta zamknięte
milczenie
cisza,
której można
słuchać
przez skórę,
kiedy wiatr
delikatnie
owiewa
w porannym
słońcu
oczy zamknięte
otoczone jasnością
nieba nad głową
a niebem w duszy
utkane
dodaje porankowi
wątły smak radości,
o którą ostatnio
tak trudno
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz