Nie mogę niczego narysować
Niczego schować
Złomować
Wszystko się we mnie kotłuje
We mnie mutuje
Truje
Dlaczego myśli są nieposkładane
Są niepohamowane
Udawane?
I gdzie zapala się ta iskra
Ta ognista
Narowista
Którą mogę oświetlić świat
Odnaleźć w snach
Tak
Znaleźć drogę do Ciebie
Tęczę na niebie
Samego siebie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz