Otwórzcie okna!
Otwórzcie
Dni, w które wpuście
Słońce
Sny, w które wpuście
Powietrze..
Świeże od zapachów
Wiosny,
Śmiechu przyjaciół
I Was samych
Otwórzcie okna
Otwórzcie sny
Na miłość boską
I ludzką- tą niedoskonałą
By pod progiem nie
Płakała zapomniana
Choć może być niechciana
To jednak wpuście i ją też…
Bo nic tak nie rozświetla dni
Ja szeroko otwarte drzwi
Okna i każda myśl o innych
Tych dobrze znanych i dziwnych
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz