Słońce zwodzi ostatnimi promieniami
zapadający granatem mrok przed nami
przed nami noc
z galopującymi myślami
z pędzącymi koszmarami
dręcząc dusze obietnicami
i kawałkiem chleba...
jutrzejszego
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz