dziś
mimo że,
wstał dzień
od nowa
i nowych
wyzwań jest
pora...
myśl została
gdzieś z tyłu
...
może to
jakaś przelotna
letnia nostalgia
zatrzymała myśl
wraz z deszczem
...
a może nie
ma kawy
i dzień nie
zbudził się
jeszcze
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz