czwartek, 13 sierpnia 2020

SZZ010

 Lato,

uwolniło słońce,
które spiekając dni
zmieniało kolor skóry
na delikatny brąz

zabierany codziennie z plaż
z szumem morza
zaklętym w muszlach
i pamięci co wieczorem
przy świecach i lekkim winie
zapisuje te chwile łapczywie
chcąc się nimi nacieszyć
nim wróci codzienność
nim nadejdzie jesień

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz