czwartek, 2 lipca 2009

nocna burza

ciepłe noce, młodością roześmiane
bezsennie chcą upływać same
malowane śmiechem i beztroską
kwitną w nich nowe emocje,
lub te dawno już poznane…

wszystko mogłoby tak trwać do rana
lecz burza zgoniła młodość do łóżek
a z nocą pozostał tylko deszcz
i grzomt błyskawic, aż do rana

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz