Niebo
Tak jakoś
Nie mówiąc
Nic nikomu
Poszarzało
Od chmur
Od bzdur
Od rzeczy
Niezwykle
Poważnych
Choć …
Nie …
Nie tak bardzo
A jeszcze wczoraj
Niebo
Błyszczało
Śpiewało
Błękitniało
I było
Sklepieniem
Marzeniem
Myśli zwieńczeniem
Ale to jednak wczoraj…
Było…
Dziś już nie
O nie…
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz