czarna jak otchłań
wstęga drogi
czerwieni się
plamkami świateł
tysiąca oczu
bezimiennych
tych co tą samą
drogą...
...w nocny deszcz
...czarną wstęgą otchłani
...w ich własne życie,
które dla innych pozostanie
tajemnicą
tylko w tym jednym
momencie:
czarnej wstęgi drogi
wszyscy podążamy
w tym samym kierunku
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz