poniedziałek, 13 lutego 2017
herbatka u Cioci...
zmierzcha za oknem
ciemność w sercu
droga nowa, nieznana
bez cukru proszę...
tylko cytryna
obrus poplamiony
wspomnieniami
jeszcze wczoraj
przecież śpiewał
czystością
nie, lepiej
nie mieszać
i ta bez cukru
a dziś trzasnęły drzwi
trzasnęło serce
życie trzasnęło...
już tylko fusy zostały
i wróżyć można
na szczęście
została nadzieja
siedzi może cicho
ale słucha
i rośnie
jak nowe listki
świeżej
herbatki
może za tydzień?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz