niedzielny
błękit
przetkany
bielą
młodych
cumulusów
....
zawisł nad
światem
słoneczną
chłodną ciszą
...
ciszę
przerwał huk
ludzkiej
muchy
która, to
gnana
swą
naturalną
pychą
zawładnęła
ptasim
światem
...
mały
punkt
w
przestworzach
dzieło
ludzkich rąk
przypomina,
że
nie ma
rzeczy
nie ma
marzeń
których nie
można
ziścić
...
to drobne
piękno
nie tylko
formy
i kształtu
ale też
hartu ducha
i wyrzeczeń
w podążaniu
za
marzeniami
nie jednego
człowieka
...
niedzielne
niebo
zawisło
błękitem
nad światem
naszym
światem

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz