Zły, niewyspany dzień
Bólem głowy,
Bólem gardła
I całego życia
…
Nie pomaga kawa
…
Nie pomaga aura
…
A wszystko co kochamy zawodzi
Łzy bezgłośnie pchają się do oczu
Bezsilność wyje wewnątrz
Chcąc wyć na zewnątrz
…
Nie pomaga kawa
Już szósta
…
Nie pomaga aura
Zalewając świat deszczem
…
Spakować wszystkie troski
W jeden worek, w drugi
Spakować wszystkich - co z nami
Jeden wziąć ze sobą
Drugi zostawić
…
I na nic wtedy kawa
…
I niech sobie pada
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz