skip to main |
skip to sidebar
GRW221
cisza
leśna cisza
opanowała
wieczór
lekko marszcząc
taflę jeziora
niesłyszalnym
wiatrem
czas
rozchodził
się po kościach
nie nagląc
i poganiając
jak zwykł to
robić ostatnio
chwila
cieszyła się
samą sobą
i obecnością
innych podobnych
chwil
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz