Srebrem
obudził się
świat
iskrząc się
zimnym
blaskiem
...
jak serce
w lodzie
trzymane
tak słabną
kolory
wspomnień
...
piękno
surowego
poranka
odejdzie
gdy tylko
ustąpi mrok
jeszcze po
nocy zaległy
...
jak dusza
w celi
bez wyjścia
drży
niewiedzą
jutra
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz