piątek, 14 kwietnia 2017

DAK008

cisza,
milczenie
najpierw kilka dźwięków,
pojawia się zza kotary
by płynąć z tą ciszą
nieprzerwanie

klika wyszeptanych słów
mimochodem dociera do uszu

lecz melodia płynie bez ich nadmiaru
spokojnie przez noc
spowita światłem księżyca

ot tak jakby nie była wpięta w sieć
wolna
jak Telegraph roads

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz