dzień zalogował się spóźniony
o mrugnięcie powieki
gdy obraz pełnej jesieni
wczytał się do pamięci podręcznej
nie chcąc wstawać główny
procesor analizował migawkę
jeszcze przez chwilę
nim dotarło do niego,
że właśnie jest w łazience
...
już wczytany program dnia
nie znaleziono opcji uśmiech
lecz zapisany obraz złotych liści
wciąż tkwi w pamięci
na dziś musi wystarczyć
...
a wieczorem restet
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz