środa, 6 grudnia 2017
ZAG003
słowa
ugrzęzły
gdzieś
w mokrej
szarości
więc
zapanowało
surowe
milczenie
...
i tak milczało
aż do zmroku
nie wiem już
czy dlatego,
że się obraziło
czy po prostu
z braku słów
...
gdyby choć
trochę słońca
spadło na
zmoknięte
ramiona
wtedy może
łatwiej
można by
znieść
ciężkie
od opadów
grudniowe
dni
...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz