Dotyk cienkiej nici snu,
Musnął wspomnienia tych miejsc
gdzie kiedyś chodziła codzienność
a dni żyły swoim rytmem
czasem szarym, czasem fioletowym
a z czasem czas pomieszał kolory
i wszystko co się pamięta
ma barwę uśmiechu
takiego na „dzień dobry”
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz