piątek, 27 stycznia 2012

W trawie zanurzyć stopy
Kiedy jeszcze srebrzy się rosa
A księżyc układa się do snu

I wilgotną delikatnością
stóp otulonych zielenią
uciec od kołder zaspanych

choćby na moment
pobiec do mgły

dotknąć myślami księżyca
a pierwszym promieniom słońca
krzyknąć dzień dobry…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz