Chmury, ponure myśli
Do głowy przyszły
Śniegu płatki mokre
Cała radość moknie
Cały świat w bieli
Ja, Ty - marzniemy
Twoje dłonie
Rozgrzeje tylko ogień
Tylko ciepło nasze
Nam pozwoli
Nie myśleć
O tym co boli
A o tym co słoneczne
Przytulenie konieczne
A reszta świata niech tonie
Choć przydałby się już
Zimy prawdziwy koniec…
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz