Droga z hałasem umykających minut,
kilometry pożerane
w tłoku samotnych skorup
mknących, jak ja,
w nicość spraw nieważnych,
a ważne zostawiając w domach.
I tylko ukryte pragnienia
podróżują razem
z tym tłumem pospiesznym
jak bez biletu - na gapę
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz