Nim oczy się zbudzą
Nim uszy usłyszą
Wczesnym rankiem jeszcze
Delikatny zapach wiosny
Wita dzień drżącym dreszczem
Wita dzień w delikatnym uśmiechu
Zaprasza do słońca jak usta do grzechu
I nim oczy człowiek otworzy
I uszy pochwycą pierwsze dźwięki
Wie, że ten dzień będzie lekki, miękki
I że On i duch jego
I każdy kto przetnie dziś drogę
Może liczyć na Wielką Serca Pogodę
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz