Lato rozpłakało się dziś,
Że czas mu już w drogę iść
Że oddać czas błękitne dni
Jesieni Złotej, Złotej jak sny
Jak Noce pełne srebra gwiazd
Marzeń, wzruszeń także nas
Zamkniętych tuż za zmierzchem
Zostańmy tam sami chwilę jeszcze
Nim deszcz rozmyje wspomnienie lata
Nim szarość opadnie na dno tego świata
Zachwyćmy się gorącego lata blaskiem
Razem z jego ostatnim już dziś brzaskiem
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz