Ukryła się myśl przede mną
W zakamarkach duszy
Niespokojna gorączką
Snem otartym o koszmar
Nie potrafię do niej dotrzeć
Wyciągnąć z ciemnej otchłani
Myśli zachrypniętych, bez smaku
Niekompletnych, odrewanych
Może jutro, może później
Wrócą myśli odmienione
W nowych barwach
Wiosennej zieleni
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
trzeba przetrwac zly czas i miec nadzieje na poprawe
OdpowiedzUsuń