Zmierzch zamknął powieki na chwilę
Wspominając przebytą drogę dnia,
Jakby chcąc zatrzymać ją na zawsze,
W blasku ostatnich ciepłych promieni.
Wpisany spokój, w senne marzenia
Cichej melodii serca,
Z wiosną za uchylonym oknem
W cichej melodii pąków,
Tuż przed zbudzeniem
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz