poniedziałek, 6 kwietnia 2009

nic takiego

czy dziś księżyc pokłonił się nocy?
czy jakaś gwiazda zapaliła się na niebie?
czy też srebna myśl uniosła się,
w swej milczącej chwili tworzenia?

cóż! pięknie by to było, gdyby mogło zaistnieć lecz:

księżyc się spóźnił i noc płakała deszczem,
płomień gwiazdy zgasiła zwykła bezwzajemność
srebrnej myśli zabrakło skrzydeł by wzlecieć,
w krainę niewyczerpanych źródeł tworzenia

jednak:
z łez rodzą się najpiękniejsze wiersze
z odrzucenia – srebrne myśli dojrzewają,
a z nich… może parę słów, upojonych milczeniem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz