czysta, niczym łza biegnąca policzkiem
może z tęsknoty, może z radości…
wolna, jak myśl, która nie zna granic
a zaraz stanie się zapisaną…
cierpliwa, swym milczącym oczekiwaniem
aż krople atramentu wyschną
na jej gładkiej powierzchni
i z białej kartki, stanie się tym wierszem
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz