młody księżyc szedł wieczorem po niebie,
srebrną wstęgą owijając świat,
ta noc jest tylko dla ciebie
śpiewały mu tak miliony gwiazd
a on niewzruszenie mijał godziny
wędrówkę tę kończąc nad ranem
może w ramionach kochanej dziewczyny
a może gdzieś sam wśród gwiazd?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
moj faworyt nr2-przesliczne..
OdpowiedzUsuń