noc przykleiła się
do poduszki
i spokojnie oddycha
śniąc
o jutrzejszych
planach
gdy Świt nadchodzi
noc poduszkę
w dłonie chwyta
i marudząc
odchodzi
nie zostawiając
nic prócz
kilku
słodkich
marzeń
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz