noc ciepła i ciemna
w niepoukładane sny
noc zmienna i ulotna
w nierozmazane łzy
w uszach wciąż
dźwięczą
ostatnie szepty
chcące wtulić
się w duszy
miękką
poduszkę
i zasnąć
tak razem
bez złych snów
rozmazanych łez
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz